o tym, że choć nie jest to pocztówka wrocławska, - tak jak adresatka- znajduję radość niekiedy w drobiazgach a do tego- jak wiadomo, trzeba mieć głowę otwartą 24h na dobę ;-)
i chociaż wrocław nie jest moim rodzinnym miastem, i chociaż mieszkam tu już tyle lat i wydaje mi się, że nam to miasto doskonale - i tak nieustannie zachwyca mnie swoim pięknem.
coś czarno-białego. raz, nowa rzecz, której się dzisiaj nauczymy to pewna mądrość z talmudu. głosząca: że każde źdźbło trawy ma swojego anioła, który stoi nad nim- i szepcze: rośnij, rośnij.